Po książkę podczas zakupów? Biblioteka będzie tam, gdzie są ludzie. W galerii handlowej
"Klienci Centrum - póki co - okazują bibliotece - mówiąc delikatnie - nieufność: Nie widzę szans powodzenia tego pomysłu - mówi TOK FM młody mężczyzna wychodzący ze sklepu z butami. - Ja przynajmniej będę tu przychodził na zakupy, a nie do biblioteki. To bardzo złe miejsce na bibliotekę - przytakuje klientka sklepu z odzieżą. - Może starsi ludzie tu się odnajdą, my młodzi raczej biegamy tu tylko w poszukiwaniu ciuchów - śmieje się."