"Pewne jest to, że rynek księgarski ucierpiał. Można się natomiast spierać, czy to efekt wprowadzenia podatku VAT na książki, czy też medialnego szumu, który temu towarzyszył. Wielu publicystów straszyło czytelników, że książki staną się dla nich niedostępne i znaczna część społeczeństwa w to uwierzyła - wieszczy szef Znaku."