"To główkowanie przed ekranem wychodzi nam gorzej niż źle. Wśród 19 krajów (bo tylko tyle zdecydowało się w 2009 r. na e-PISA) jesteśmy na miejscu czwartym od końca, z żałosnym wynikiem 468 pkt. Z krajów UE za nami tylko Austria, gdzie każda edukacja leży od dawna, oraz Chile i Kolumbia. Marna pociecha. [...] nasi uczniowie potrafią zagadać, zagrać - tak. Coś ciekawego znaleźć, przemyśleć, rozpalić wyobraźnię, rozwiązać problem - nie."