Dziabągowo: Czytelnictwo
"[...] Czyli potwierdziło się, że jestem molem książkowym:) Tyle, że 6 książek czytam w ciągu (mniej więcej) 2 miesięcy a nie roku. I zupełnie sobie nie wyobrażam życia bez czytania. Dla mnie to jedna z największych przyjemności. I - paradoksalnie - im więcej mam na głowie i bardziej jestem zajęta, tym więcej czytam. Jakby było mi to bardziej potrzebne żeby złapac oddech, naładować się. Czy to przyzwyczajenie czyli rola rodziców od dzieciństwa, geny czy coś osobniczego jak cecha charakteru? [...]"